ABC monet inwestycyjnych, cz. 2

Category: KolekcjeKolekcje Skarbnica Narodowa @ 13:39

Monety inwestycyjne skierowane są przede wszystkim do grupy o średnim poziomie dochodów. Ze względu na swoją wielkość, stosunkowo dużą wartość oraz niepowtarzalne piękno są bardzo chętnie kupowane przez inwestorów na całym świecie. Ich realna wartość wynika z aktualnej ceny zawartego w nich kruszcu. Oznacza to, że jest zależna od aktualnych notowań kruszców na giełdach światowych. Uznawane są za jedną z najlepszych i najbezpieczniejszych metod inwestowania. Przyjmowane są praktycznie na całym świecie i bez problemów wymieniane na walutę danego kraju (oczywiście według aktualnej ceny kruszcu, pomniejszoną czasami o małą prowizję). Bardzo duży wpływ na zainteresowanie tą formą inwestowania ma czynnik psychologiczny. Okrągły kształt monety jest znany człowiekowi od 2500 lat i niejako z założenia akceptowany, co można kolokwialnie określić jako „siłę przyzwyczajenia”.

Dla grupy inwestorów o wysokich dochodach produkowane są głównie sztabki złota, srebra lub platyny o różnej wadze wynikającej z lokalnych uwarunkowań.

Moneta inwestycyjna coraz częściej staje się przedmiotem kolekcjonerstwa. Najczęściej dotyczy to monet, na których corocznie zmienia się wyobrażenie awersu lub rewersu, np. chińskich złotych Pand lub serii tematycznych, np. amerykańskich srebrnych dolarów. Stąd też często monety inwestycyjne stają się obiektem poszukiwań kolekcjonerów, którym brakuje konkretnych roczników. Ich cena znacznie wtedy wzrasta, przekraczając wielokrotnie wartość zawartego kruszcu.

Różnica między monetą inwestycyjną a kolekcjonerską nie zawsze jest uchwytna i jednoznacznie określona. Każda moneta inwestycyjna może być monetą kolekcjonerską.  Praktycznie zależy to od osoby kupującej, a zwłaszcza od tego, czy postanowiła ona stworzyć kolekcję z takich monet, co wcale nie jest rzadkim zjawiskiem. Nie każda moneta kolekcjonerska będzie monetą inwestycyjną, chociaż często wartość monet zakupionych do kolekcji osiąga wielokrotny wzrost ceny i staje się inwestycją.

Jeżeli przyjmiemy jako podstawę kryterium intencji, to sprawa jest prosta – kupując monetę do kolekcji lub jako inwestycję, określamy jasno jej status. Natomiast w sytuacji znacznego wzrostu ceny monety kolekcjonerskiej (kryterium wzrostu wartości) sprawa nie jest wcale taka prosta. Przykładem może być tu polska kolekcjonerska moneta złota o nominale 200 zł „Fryderyk Chopin” z 1995 roku. Jej dzisiejsza orientacyjna wartość, to około 35-45 tys. złotych i wykazuje tendencję zwyżkową. Traktowana jest więc jako bardzo dobry przykład monety inwestycyjnej pomimo pierwotnego charakteru kolekcjonerskiego.

Monety inwestycyjne, ze względu na swoją popularność i wynikające stąd duże zapotrzebowanie, stają się często przedmiotem fałszerstwa. Najczęściej dotyczy to złotych amerykańskich monet o nominale 20 USD, południowoafrykańskich krugerrandów i angielskich suverenów. Stąd bardzo ważne jest źródło, z którego pochodzą monety. Najpewniejsze są duże firmy numizmatyczne, takie jak np. Skarbnica Narodowa, które sprowadzają monety bezpośrednio od emitenta. Największe zagrożenie występuje przy jednostkowych transakcjach na rynku wtórnym, np. zakup od przypadkowych osób lub poprzez Internet, np. na Allegro lub eBay.

Powyższy tekst jest bardzo krótkim przedstawieniem zagadnień związanych z monetami inwestycyjnymi i sygnalizuje tylko pewne zjawiska.

Tagi: , , , , ,

Mogą Cię również zainteresować:

Ostatnio napisaliśmy o:

Comments are closed.